Projekt „Jak powstało życie?”

Projekt „Jak powstało życie?”

Ziemia powstała 4,6 miliarda lat temu. Czyli? Ile to „miliard?” Od tego zaczęliśmy, a pomógł nam papier milimetrowy. Maleńki kwadrat 10×10, próba liczenia kwadracików, dochodzenie do sposobów przeliczania dziesiątkami i mnożenia. Potem 10×100, 100×100, aż w końcu plansza z milionem kwadratów. Pokazanie na takim obszarze 8 kratek, czyli 8 lat dziecka w drugiej klasie, daje pojęcie ogromu. A żeby dojść do miliarda to ile takich milionowych plansz musielibyśmy połączyć? Gorączkowe rachunki… 1000!

1000 takich plansz to miliard. A Ziemia powstała 4,6 miliarda lat temu… Bardzo bardzo dawno!

Potem już poszło. Zastygająca skorupa, praocean, kominy termalne i JEST! W końcu! Pierwszy organizm. Prokarioty, bakterie, sinice. Krążyliśmy wokół tych nazw, dowiedzieliśmy się więcej o bakteriach, ich kształtach, wodorze, tlenie, a wręcz o katastrofie tlenowej. Pomagały nam karty nudzi-misie.pl oglądane w różnych konfiguracjach, a ostatecznie umieszczone na prostej obrazowej linii czasu.

To co uwielbiam w swojej pracy to zaskakujące kierunki, jakie potrafią się pojawić w różnych tematach. Zawsze mam jakiś zarys i szkielet projektu, w którym oznaczam sobie takie najważniejsze punkty, na które nakierowuję grupę, ale za każdym razem moje wstępne założenia przechodzą metamorfozę. Któreś punkty rozbudowujemy bardziej, ponieważ spotykają się z większym zainteresowaniem dzieci, ich dociekaniem i chęcią poznania szczegółów, a niektóre zwyczajnie wypadają z planu.

Tym razem dzieci były zaciekawione trudnymi nazwami – prokarioty, eukarioty – oraz ewolucją i fotosyntezą. Tym samym pojawiła się bardzo prosta budowa komórki roślinnej. Wszystkie elementy nazywałam, ale chciałam, żeby osłuchali się głównie z błoną komórkową, jądrem i chlorofilem. Żeby oswoić poszczególne elementy, zaproponowałam skojarzenie z zamkiem, który ma mury obronne i króla posiadającego najważniejsze informacje – komórka ma swoje mury, czyli błonę i swojego króla – jądro. Dzieci, podążając tym tropem, nadawały nowe znaczenie kolejnym elementom.

A od chlorofilu do fotosyntezy to już jeden krok!

To druga klasa, więc po poznaniu różnego charakteru zadań, które pojawiały się w pierwszej klasie, teraz dzieci mają okazję zaproponować coś swojego. W czerwcu była wielka burza mózgów, której efektem było wypracowanie 9 projektów na kolejny rok szkolny. Zaproponowałam dzieciom, żeby każdy wybrał sobie co najmniej dwa, które najbardziej go interesują i przygotował coś w czasie jego trwania.

Do projektu „Jak powstało życie” zgłosiły się dwie osoby.

Ola przygotowała pracę w dwóch grupach. Celem było stworzenie „drzewa życia”. Zadanie wywołało wiele dyskusji i potrzeby poszukiwania odpowiedzi. Na pniu przygotowanych przez Olę drzew, dzieci bez trudu umieściły bakterie, tlen, najprostsze organizmy, ale konary i gałęzie były skomplikowane. Nic dziwnego, bo ewolucja to nie jest temat, który można zamknąć w jednym dniu, tygodniu czy miesiącu pracy. Ostatecznie grupy wypracowały kompromisy. Figurki przyniesione przez Olę miały zaletę – można je było łatwo przestawić, jeśli zmieniała się decyzja grupy. Dopiero po tym jak grupa zgodziła się co do ustawienia figurek, zamieniała je na naklejki. Ola przygotowała wraz z tatą także 3 proste organizmy wydrukowane na drukarce 3d. Ważnym etapem było narysowanie naszego praprzodka LUCA. Podczas podsumowania w kręgu, dzieci dopytywały o proces przygotowania zadania, a dziewczynka opowiedziała o kilku obejrzanych filmach tematycznych.

Tymek przygotował prezentację multimedialną. Pokazywał nam kolejne slajdy i czytał przygotowany tekst. Do pracy nad prezentacją włączyła się cała rodzina. Przeszliśmy od powstania wszechświata, przez początki Ziemi, pierwsze organizmy, aż po przyspieszoną ewolucję, którego jako efekt końcowy, Tymek w humorystyczny sposób pokazał siebie. Na końcu zaprosił wszystkich do przypomnienia sobie siebie z najwcześniejszych lat, co wywołało falę wspomnień.

Obejrzeliśmy film o początkach życia, zrobiliśmy sobie mały quiz naszej wiedzy, a na koniec uformowaliśmy nasze własne amonity na znak przypieczętowania projektu.