Mieliśmy zacząć od gór, skoczyć nad morze, a potem śmignąć z powrotem na południe. Ale jak zaczęliśmy rozmawiać o jądrze Ziemi, wewnętrznej budowie, ruchach płyt tektonicznych, trzęsieniach ziemi… Zrobił nam się tydzień pogłębiania tej części tematu i codziennie pokazy eksperymentu wybuchających wulkanów.
Na południu
Codziennie czytaliśmy książki o górach, a najbardziej przypadła nam do gustu nowa pozycja „Tatry. Przewodnik dla dużych i małych” Barbary Gawryluk i Pawła Skawińskiego.
Poznaliśmy polskie pasma górskie, najwyższe szczyty Tatr, ich roślinność i mieszkające tam zwierzęta.
Na północy
Najpierw ogólnie o morzu i jego otoczeniu. Dzieci w grupach uzupełniały brakujące litery w wyrazach i opisywały nimi wykonany przez siebie kolaż. Następnie każda grupa prezentowała pracę. Potem był czas na kreatywne akwaria, a na końcu przeszliśmy do konkretów – poznaliśmy budowę ryby. Nastąpiła burza mózgów w klasie, uściśliliśmy informacje, dzieci pracowały w grupach, by na końcu utrwalić wiadomości indywidualnie w zeszytach.
Szybka podróż przez całą Polskę
Grupa, z którą aktualnie pracuję, bardzo zagłębia się w szczegóły tematów. A ja często razem z nimi 😉 Nigdy nie traktuję tego jak marnowanie czasu, tylko zawsze staram się złapać moment ich pobudzonej ciekawości, przy okazji odpowiednio prowadząc cały proces. Kiedy koncentrowaliśmy się na pobrzeżach, miałam poczucie, że jeszcze tak wiele można by zrobić zarówno w tej krainie jak i w górach. Chcąc jednak domknąć projekt, trzymałam kontrolę nad motywem przewodnim, którym w głównej mierze miało być oswojenie się z terminem „krainy geograficzne”.
W nizinach pojawiły się bociany. Każdy przygotował kilka piór, którymi potem wspólnie ozdobiliśmy gigantyczne skrzydła bociana w rzeczywistych wymiarach. Każdy sprawdził rozpiętość skrzydeł i nawet ja sama nie mogę równać moich rąk z bocianimi skrzydłami. Poznaliśmy trasy lotów bocianów do ciepłych krajów, budowanie przez nich gniazd, rozmnażanie i pokarm.
Do krain geograficznych będziemy jeszcze wracać. Ukształtowanie terenu, roślinność, zwierzęta, architektura, sztuka, kultura, tradycje, mieszkańcy… Morze możliwości!
A na koniec z premedytacją tylko zasygnalizowane wyżyny. Tu mieszkamy i do tej części wrócimy, ale już w innym projekcie.
Podsumowaniem projektu było samodzielne przygotowanie przez każdego wykreślanki, w której ukryte zostały hasła związane z projektem. Po przygotowaniu wykreślanek, dzieci wzajemnie je rozwiązywały.
Nasza niepowtarzalna mapa
Przez cały projekt towarzyszyła nam nasza wyjątkowa mapa krain geograficznych ze zdjęciami z podróży dzieci. Domyślacie się, ile z tego było opowieści, żartów i radości? 😀

