Projekt – Bytom

Projekt – Bytom

Kiedy zaczęłam pracę z aktualną grupą (a są już w klasie 3!), wiedziałam, że na pewno zrobię z nimi projekt o Bytomiu. Jednym z wymagań, które stawiam przed sobą w pracy, jest zaznajamianie dzieci z tym, co bliskie. Dlatego poznanie własnego miasta – na tyle, na ile to oczywiście możliwie w ciągu miesiąca – było dla mnie oczywiste w planowaniu pracy na ten rok.

Każdemu dziecku kupiłam (z pieniędzy Rady Rodziców) książkę o Bytomiu pt. „Bytom fantastyczny”, którą wydała Gmina Bytom, a ilustracje do niej zrobiła bytomska artystka Magdalena Śliwińska. Książka nie raz stawała się naszym przewodnikiem, a dzięki temu, że jest interaktywna, tzn. że zachęca autora do rysowania i notowania w niej, myślę, że będzie też miłą pamiątką dla dzieci.

Na początku września przypada Dzień Marzyciela. Wyspa Marzeń znajduje się na jednym ze stawów w Parku Kachla obok naszej szkoły. Park, a w tym stawy, opisane są w książce „Bytom fantastyczny”… Prawda, że to wszystko idealnie się układa?

Dlatego też z książką pod pachą poszliśmy marzyć…

Park świetnie znamy, ale z przyjemnością odwiedziliśmy różne zakamarki. Zeskanowaliśmy także kody qr znajdujące się przy figurach muz. To było też nawiązanie do jednego z poprzednich projektów – Mitologii greckiej.

Na Wyspie Marzeń ćwiczyliśmy czytanie i pisanie.

W książce znajdują się postaci fantastyczne znane z bytomskich legend. Kilku z nim przyjrzeliśmy się bliżej. Niektóre narysowaliśmy według własnych pomysłów, inne powstały także w programie Paint. O Świetliku przeczytaliśmy legendę i na jej podstawie wykonaliśmy ćwiczenia doskonalące umiejętność czytania ze zrozumieniem.

Często odwiedzamy miejsca w Bytomiu, więc sporo z nich jest nam już znanych. W Muzeum Górnośląskim też już byliśmy, ale postanowiłam, że wybiorę się tam z dziećmi kolejny raz, żeby skorzystać z lekcji muzealnej o śląskim stroju. Niestety akurat była zamknięta wystawa o śląskiej izbie, ale poleciłam dzieciom wystawę czasową, na której można było zobaczyć archeologiczne skarby oraz makietę średniowiecznego Bytomia.

Sporo rozmawialiśmy o architekturze, tramwaju 38, czyli naszej zabytkowej perełce, kursującej na jednej z najkrótszych europejskich tras; kolei wąskotorowej, czyli najstarszej nieprzerwanie czynnej kolei wąskotorowej świata; czy posągu lwa, który w pewnym czasie zaginął, ale został odnaleziony i powrócił na swoje miejsce.

Snuliśmy także hipotezy na temat bytomskiego zamku, którego żadna część się nie zachowała.

Wybraliśmy się także na dwa dłuższe spacery po Bytomiu, żeby niektóre miejsca i rzeczy zobaczyć na własne oczy. W czasie obu spacerów odbyły się także realizacje projektów – oprowadzanie Tymka i jego mamy po IV LO oraz oprowadzanie Oli i jej mamy po sądzie.

Po drodze zobaczyliśmy wiele. Musicie mi uwierzyć na słowo, bo jak często to bywa, tak i tym razem, zdjęcia robiłam tylko w niektórych momentach.

Po powrocie nałożyliśmy trasę naszego spaceru na mapy Googla.

Sami również zrobiliśmy coś dla naszego miasta i we współpracy z Markiem Kulawikiem „Moje pszczoły” posadziliśmy rośliny miododajne w naszym szkolnym ogrodzie. A na zakończenie obejrzeliśmy wiele zdjęć przyniesionych przez Magdę.